Shell Franczyza

Szok celny - i co dalej?

e-petrol.pl
2025-04-04 / 07:47

W piątkowy poranek baryłka ropy Brent kosztuje 69,45 USD, a więc tanieje o 0,69 USD. Wczoraj zaś w reakcji na działania amerykańskich władz odnośnie ceł spadek przekroczył 4,70 USD. W kontraktach terminowych paliwa dieslowskiego z kolei mamy zmianę spadkową o 2,50 USD. We wczorajszej sesji kontrakty taniały o blisko 38 USD. Te zjawiska są konsekwencją decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa, a także projektu ośmiu członków OPEC+, w wyniku którego przyspieszone zostanie wycofywanie cięć produkcji poprzez zwiększenie produkcji w maju.

Po czwartkowym spotkaniu online OPEC ogłosiła, że w maju zwiększy produkcję o 411 tys. baryłek dziennie, co tłumaczy się "pozytywnymi perspektywami rynkowymi". Jest to kolejny krok w realizacji planu uzgodnionego przez Rosję, Arabię Saudyjską, ZEA, Kuwejt, Irak, Algierię, Kazachstan i Oman, mającego na celu stopniowe wycofywanie ostatniej redukcji produkcji o 2,2 miliona baryłek dziennie.

Co do polityki USA – wprawdzie import ropy naftowej i produktów rafinowanych został wyłączony z nowych ceł, ale ich wdrożenie może spowodować wzrost inflacji i spowolnienie wzrostu gospodarczego  - a to z pewnością odzwierciedli się w cenach surowca. Zapewne w dzisiejszej sesji będziemy obserwować dalsze konsekwencje „Dnia Wyzwolenia”, związane z reakcją poszczególnych krajów na ogłoszenie ograniczeń celnych.

W kalendarium  publikacji makroekonomicznych na dzisiaj istotne odczyty dotyczą zamówień w przemyśle Niemiec, sytuacji na amerykańskim rynku pracy czy liczby aktywnych wiertni w USA.

Prognozy cen hurtowych dla rynku polskiego są dzisiaj jednoznacznie spadkowe dla wszystkich typów paliw.

dr Jakub Bogucki
Analityk Rynku Paliw
e-petrol.pl
Information Market S.A.